Blog

Integracja w lesie –  co i jak?

Integracja w lesie – co i jak?

Piotr Turbasa

Grudzień 6th, 2016

No comments

Las, ot parę drzewek, trochę ptactwa, w skrajnych przypadkach trafi się może jakiś jeleń. Generalnie nic ciekawego. Czy ten opis jest tendencyjny? Z pewnością, ale czy tak właśnie nie postrzegają lasu typowe mieszczuchy? Z drugiej strony barykady stoją miłośnicy natury, którzy dostrzegają drzemiący w lesie potencjał dla organizacji imprez integracyjnych. Mogą oni natomiast nie dostrzegać zagrożeń, które czają się w lesie na niczego nieświadomych organizatorów. Zabierasz się do przygotowania eventu integracyjnego w lesie? Przeczytaj najpierw ten artykuł!

Potencjał lasu tkwi w dużej mierze w wyobraźni autora wydarzenia. Jest to teren „uniwersalny” – może stać się Sherwood, baśniowym królestwem, lesistym księżycem z Gwiezdnych Wojen z kultowymi Ewokami. Wachlarz możliwości jest w zasadzie nieograniczony. Ograniczyć możemy za to koszty scenografii – las jest sam w sobie świetną scenerią, która uwiarygodni wybraną przez organizatora fabułę. Zatroszczyć powinniśmy się jedynie o klimatyczne stroje, najlepiej także dla uczestników.

Las pozwala także organizatorom na użycie zróżnicowanych silników gry. Zabawa w podchody? Proszę bardzo! Gra z punktami? Też nie ma problemu! W zależności od wybranego silnika, warto pomyśleć nad odpowiednim wyposażeniem uczestnika. Na przykład oparcie systemu poruszania się na busoli może być nie tylko frajdą, ale też sporym wyzwaniem dla osoby, która pierwszy raz trzyma ją w ręce. Koniecznie należy oznaczyć dokładnie teren eventu i, o ile nie kłóci się to z wybraną przez nas formą, rozwiesić tabliczki, które pomogą uczestnikom w orientacji w terenie. Organizator nie może zapomnieć o dostarczeniu na miejsce eventu potrzebnego do zaplanowanych aktywności sprzętu. Ciekawymi atrakcjami może być slackline lub zjazd na tyrolce, do których potrzeba sprzętu wspinaczkowego. Ciekawe mogą okazać się formy oparte na paintballu, karabinkach do ASG lub czterokołowcach. Problemem, który autor eventu musi wziąć pod uwagę, szczególnie w lesie, jest logistyka. Należy uważnie zaplanować czas na transport i rozstawienie punktów. Zagrożeniem są opady atmosferyczne, które mogą znacząco wydłużyć cały proces, ale także zagrozić przeprowadzeniu imprezy w ogóle. Warto być przezornym i przygotować alternatywę na niepogodę.

Las to nie tylko fantastyczne miejsce na grę. Z powodzeniem można zorganizować w nim choćby wyścigi crossów lub czterokołowców. Czy ktokolwiek zna lepszy teren do przeprowadzenia warsztatów survivalowych niż leśne ostępy? Na cokolwiek zdecyduje się organizator, musi pamiętać o uzyskaniu pozwolenia na przeprowadzenie imprezy. Większość lasów w Polsce jest własnością państwowa. W takim wypadku należy udać się do najbliższego nadleśnictwa. Nikt przecież nie chce, by zabawę przerwała policja. Najemy się wtedy wstydu, ale też najpewniej przykrych konsekwencji prawnych. Najprawdopodobniej jednym z warunków umowy będzie dokładne posprzątanie terenu eventu, do czego należy podejść sumiennie.

Napisałem we wstępie o typowych mieszczuchach. Jak oni zareagują na, bądź co bądź, dominujące w lesie aktywności fizyczne? Na dwoje babka wróżyła… Mogą równie dobrze odkryć w sobie pierwotne instynkty i wczuć w zabawę, ale także przystawać co dwadzieścia metrów, by wyczyścić lakierki lub przyjrzeć się, czy z paznokci nie zszedł im lakier. Decydując się na las, organizator powinien dowiedzieć się, dla jakich ludzi przygotowuje imprezę.

Wybierając las jako miejsce eventu trzeba zwrócić uwagę na kilka kwestii:

  • Odległość od drogi – bliskie sąsiedztwo z drogą ułatwi transport sprzętu (często nielekkiego) i orientacje w terenie, ale zaszkodzi tzw. immersji (wczuciu się uczestników). Coś za coś.
  • Ukształtowanie terenu – zróżnicowany teren to świetna sprawa. Gorzej, że zwykle oznacza on także strome zbocza. W takim wypadku organizator musi zabezpieczyć odpowiednio (chociażby taśmą budowlaną) niebezpieczne miejsca.
  • Miejsce na ognisko – jeżeli w planie jest pieczenie kiełbasek przy dźwiękach gitary, warto wybrać las, który posiada oficjalnie zatwierdzone miejsce ogniskowe.
  • Myśliwi – być może nasz event odbywać się będzie w samym środku sezonu łowieckiego. Należy uprzedzić pobliskie koła łowieckie o planowanej imprezie. Postrzelony uczestnik to zły uczestnik.

Organizator musi mieć też na uwadze, że las sprzyja kontuzjom. Stłuczenie, skręcenia i złamania nie powinny być zaskoczeniem. Warto zapewnić na czas eventu osobę z odpowiednim przeszkoleniem i pełną apteczką.

Las to miejsce stworzone do integrowania ludzi. W trakcie eventu królować zapewne będą aktywności fizyczne, a nic nie łączy ludzi tak jak wspólny wysiłek i adrenalina. Jest to jednak miejsce wymagające skrupulatnych przygotowań. Organizator musi też pamiętać, kim są ludzie, dla których go tworzy. Pomyłka okaże się bardzo kosztowna.

Piotr Turbasa

O autorze: Piotr Turbasa

Instruktor Związku Harcerstwa Polskiego. Organizator wyjazdów dla ponad 100 osób, prowadzący zajęć i warsztatów dla dzieci i młodzieży, wychowawca kolonijny. Ukończył kurs liderów zespołów młodzieżowych.

Comments are closed.