Blog

Pomysł na weekend: Durbaszka

Pomysł na weekend: Durbaszka

Piotr Turbasa

Czerwiec 6th, 2016

Brak komentarzy

Kolejny weekend przeleciał przed telewizorem lub komputerem? A może spotkaliście się z przyjaciółmi, jednak nadal czegoś zabrakło, żeby naładować akumulatory do pełna? Wyrwać się z Krakowa nie jest trudno – cała Małopolska jest pełna malowniczych zakątków, w które warto zajrzeć. Czasem jednak, by wsiąść do samochodu i pozostawić za sobą miasto, potrzeba impulsu i taki właśnie impuls chcemy Ci dzisiaj dać. Wyciągnijmy więc z szafy mapę lub nastawcie GPS – kierunek: Durbaszka!

Najpierw najważniejsza kwestia: jak powinniśmy przygotować się do naszej wyprawy? Warto zadbać o właściwe obuwie. Sugerowane przez nas trasy nie są raczej zbyt wymagające, dlatego nie trzeba zabierać ze sobą butów trekingowych – wystarczyć powinny adidasy. Muszą być one jednak wygodne, aby wycieczka nie stała się udręką i żebyśmy następnego ranka nie obudzili się z odciskami. Zakładając adidasy, miejmy tez na uwadze, że nie zabezpieczają one kostki w takim stopniu jak trekingi.

Durbaszka to idealna góra dla osób lubiących wspaniałe widoki. Teren nie jest przesadnie wymagający, o czym świadczy obecność na szlaku zarówno dzieci jak i osób starszych. Durbaszka znajduje się na pograniczu polsko-słowackim, w Pieninach, 2 godziny jazdy samochodem od Krakowa. Jeżeli zdecydujemy się na dojazd autobusem, powinniśmy wybrać taki zmierzający do Szczawnicy (za 19 zł), a tam przesiąść się na busa jadącego w kierunku Jaworek. Gdy będziemy już w Jaworkach możemy wybrać dwie trasy – najkrótszą, którą wejście na szczyt zajmie nam godzinę lub dłuższą, biegnącą przez Wąwóz Homole. Wybierając tę drugą opcję, należy wyjść z Jaworek w stronę wspomnianych już Homoli, podążając za zielonym szlakiem. Idziemy nim aż do Polany pod Wysoką, od której musimy trzymać się już szlaku niebieskiego. Idąc nim zobaczymy po pewnym czasie schronisko „Pod Durbaszką”. Na pobliskim rozwidleniu dróg skręcamy więc na krótki odcinek czarnego szlaku, który doprowadzi nas wprost pod drzwi schroniska. Całość trasy mierzy  6,2 kilometra. Przewyższenia sięgają 460 metrów, a obniżenia 184 metry. Pokonanie takiego odcinka powinno nam zająć około 2,5 godziny. Będąc na Polanie pod Wysoką warto poświęcić  pół godziny na zdobycie Wysokiej, pobliskiego szczytu i powrót. Trasa z Polany na Wysoką i z powrotem to 800 metrów, które powinniśmy doliczyć do długości naszej wędrówki. Szlaki są dobrze oznaczone, więc nie powinniśmy obawiać się zgubienia, nawet jeśli nie mamy dużego doświadczenia w turystyce.

„Pod Durbaszką” możemy możemy spędzić noc już za około 30 zł. Osobiście polecamy zarezerwować wcześniej nocleg na piętrze, gdyż w zaśnięciu na parterze może nam przeszkadzać skrzypiący sufit. „Pod Durbaszką” dysponuje także udostępnionym dla turystów miejscem ogniskowym. Klimatyczne, wieczorne ognisko możemy urozmaicić kiełbaską wraz z dodatkami. Jest ona dostępna w ośrodku w ramach tak zwanego „zestawu ogniskowego” za 9 zł. W łazienkach znajdziemy czajniki, więc nie zapomnijmy o wzięciu własnego kubka i herbaty lub kawy, co pozwoli nam nie tylko nieco zaoszczędzić, ale także przyrządzić napoje tak, jak lubimy najbardziej. Zaletami całego schroniska jest niezbyt wygórowana cena, komfort i schludność.

Jeżeli po dotarciu do schroniska nie mamy dość wrażeń, a nasze nogi chcą nas nieść dalej, możemy, po krótszym lub dłuższym odpoczynku, pójść na Palenicę, co powinno nam zająć około 2,5 godziny. Potem możemy wrócić „Pod Durbaszkę” lub udać się do leżącej u stóp góry Szczawnicy, co też możemy uczynić na dwa sposoby: zejść na własnych nogach lub też wykupić zjazd kolejką. Ze Szczawnicy możemy łatwo dostać się do Jaworek – mniej więcej co kwadrans odchodzą w ich kierunku busy. Za taki kurs zapłacimy 2,5 zł. W Jaworkach, zanim wrócimy do Krakowa, warto zajrzeć do karczmy „Bacówka”, żeby dodać organizmowi nieco sił po całodziennej wędrówce. Szczególnie warte polecenia, ze względu na przepyszną baraninę, są tamtejszy placek Kwicoła oraz kwaśnica. Z kartą dań karczmy możemy zapoznać się na stronie internetowej: www.bacowkajaworki.nrs.pl.

Nadal nie wierzysz, że warto? Zapoznaj się z fotografiami wspaniałych widoków z Durbaszki Tomasza Kościka na www.tomaszkoscik.com/?p=11!

Pochodzenie danych:
Dane dotyczące trasy z Jaworek do schroniska „Pod Durbaszką” oraz na Wysoką pochodzą ze strony internetowej: www.mapa-turystyczna.pl. Czas jazdy samochodem pomiędzy Krakowem a Szczawnicą został oszacowany przez mapy Google. Cena autobusu z Krakowa do Szczawnicy pochodzi natomiast z wyszukiwarki połączeń na stronie www.rozklady.mda.malopolska.pl/#krk. Pozostałe dane pochodzą z zasobów własnych.

Piotr Turbasa

O autorze: Piotr Turbasa

Instruktor Związku Harcerstwa Polskiego. Organizator wyjazdów dla ponad 100 osób, prowadzący zajęć i warsztatów dla dzieci i młodzieży, wychowawca kolonijny. Ukończył kurs liderów zespołów młodzieżowych.

Comments are closed.